EWANGELIA JANA I – Praktyczny wykład Nowego Testamentu – Marek Kaczmarczyk

Ot, paradoks. W rozmowach z wierzącymi często, jeśli pojawi się temat Ew. Jana, wielu wspomina czas po swoim nawróceniu, jako ten, w którym ze szczególnym upodobaniem sięgali po tę właśnie ewangelię. Wspomina się jako tę, która jakoś szczególnie poruszała, a jednocześnie łatwo zapadały z niej niektóre myśli i wersety. Sprawiała wrażenie prostej w odbiorze, może odrobinę zakręconej, jednak, co do zasady, bardzo czytelnej. Wielu podkreśla, że jej słowa odnajdywały jakąś szczególną drogę do serca, do uczuć. Otóż, mija jakiś czas, zwykle dłuższy niż krótszy, i okazuje się, jeśli tylko ktoś zapragnął opuścić wersetową edukację biblijną i zmierzyć się z Ew. Jana jako całościowym projektem, że rozgryzienie tego projektu, uchwycenie tego, w co gra ewangelista ze swoim czytelnikiem, nie jest wcale takie proste. Dodajmy, również dla specjalistów. Kiedy staramy się wczytać w szersze fragmenty Ewangelii Jana, okazuje się, że jest to tekst bardzo uwikłany, z nagromadzeniem powtórzeń, metafor, gier słownych, aluzji, różnorakiej komunikacji nie wprost. I oto, gdy ktoś wczytuje się kolejny, i kolejny raz w jej tekst, zwłaszcza w dłuższe monologi Pana, łatwo gubi trop i logikę argumentacji. Nagle, choć upływa zwykle wiele lat, z tekstu łatwego i przyjemnego, Ewangelia Jana staje się księgą bardzo trudną i tajemniczą, wciąż nie odkrytą w swojej strategii i naczelnym przesłaniu. A skoro tak, to jest dla nas wyzwaniem, by sprawdzić, czy hebrajska retoryka biblijna (HRB) może przyjść z pomocą i wydobyć coś na światło z jej skarbca. Taki też będzie mój cel, prezentując księgę Jana Ewangelisty z perspektywy HRB, wydobyć te treści i przesłanie, które ujawniają reguły retoryki biblijnej. Oferuję wiele niespodzianek i serdecznie zapraszam do udziału. Marek Kaczmarczyk







Przegląd Starego Testamentu I (Księga Rodzaju) – Krzysztof Gołębiowski

 

I poczynając od Mojżesza i od wszystkich proroków, zaczął tłumaczyć im wszystkie Pisma odnoszące się do Niego - Łukasza 24:27.

Pan Jezus w 'drodze do Emmaus' tłumaczył dwom uczniom "wszystkie Pisma [Starego Testamentu] odnoszące się do Niego". Było to dla tych uczniów niezwykle ekscytujące przeżycie. Wspominając je powiedzieli: "Czy nasze serce nie płonęło w nas, gdy mówił do nas w drodze i otwierał przed nami Pisma?" (Łukasza 24:32). Jest to wystarczający powód, byśmy studiowali ten obszerny fragment Bożego Słowa i w obecności naszego Pana zaznawali radości i 'płonącego serca' wynikającego z 'otwierania przed nami Pism.

W tym semestrze rozpoczniemy przegląd pierwszych sześciu Ksiąg:

  • Rodzaju
  • Wyjścia
  • Kapłańska
  • Liczb
  • Powtórzonego Prawa
  • Jozuego

Nie będzie to szczegółowe studium, lecz spojrzenie ogólne na te Księgi. Przyjrzymy się ich kompozycji, zobaczymy sedno przesłania i skupimy się na wybranych fragmentach, by wniknąć nieco głębiej w ich treść. Szczególnie podkreślimy te teksty, które odnoszą się do Pana Jezusa. Serdecznie zapraszam.
Krzysztof Gołębiowski

Temat pracy zaliczeniowej:
Temat pracy - W oparciu historię Józefa z Księgi Rodzaju napisz pracę na temat:

Józef jako typ Mesjasza - znajdź wszystkie podobieństwa i odnieś się do cytatu: „Postać Józefa jest najpiękniejszym obrazem Pana Jezusa Chrystusa (ok. 130 analogii)”. Czy Twoje poszukiwania potwierdzą tą liczbę?

Wybrane prace będziemy publikować na stronie.
Po przesłaniu pracy i jej ocenie, otrzymacie certyfikat ukończenia kursu 🙂

    Listy do Tesaloniczan – PWNT – Aleksander Marekwia

    Z początku, o końcu, z akcentem na teraźniejszość.

    Tesaloniki - to jedna z pierwszych wspólnot, która powstała na bazie Pawłowego zwiastowania Chrystusa. Opowiadając w tym mieście w synagodze przez trzy szabaty, Paweł przekonał Żydów, „pobożnych Greków i niemało znamienitych kobiet” kim jest Mesjasz. Na tym nie poprzestał. Jego opowiadanie Chrystusa musiało dotykać wielu aspektów, w tym m.in. przyszłości Kościoła. To, czego nie zdążył powiedzieć, albo to, co Tesaloniczanie dość szybko zapomnieli - napisał i przypomniał w listach.

    Mamy więc do czynienia w przypadku listów do Tesaloniczan z zapisem historii z początku Kościoła, odwołującym się do wydarzeń z końca Kościoła. A głównym akcentem obu tych wiadomości (listów) wydaje się być coś pozornie zwyczajnego: to, że perspektywa przyszłości powinna mieć wpływ na teraźniejszość życia. I do tego właśnie Paweł próbuje zachęcić ten młody zbór.   

     

    List do Efezjan – PWNT – Marek Kaczmarczyk

    … byście wiedzieli, jaka jest nadzieja powołania Jego, jakie bogactwo chwały dziedzictwa Jego (z Listu do Efezjan)

    Komentatorzy rozpływają się nad głębią Listu do Efezjan. Niektórzy, a nie mało jest takich, widzą w nim szczyt teologii Pawła. Nie dziwię się tym wyrazom uznania. List do Efezjan rzeczywiście wyróżnia się pod wieloma względami. Szczególnie jeśli chodzi o wyrazistość ukazania projektu Boga, udziału i miejsca człowieka w tym projekcie, roli i zadania Kościoła – społeczności wierzących wywołanych ze świata miłością ich Wybawiciela.

    Dla mnie od pewnego czasu List do Efezjan stał się bardzo osobistym tekstem Nowego Testamentu. Idąc przez życie, idąc przez nie z Bogiem, co jakiś czas stajemy w miejscu, gdy w głowie wielkimi literami wyświetla się neon: „Ale o co w tym wszystkim chodzi?!”. Jakieś wcześniejsze pomysły na aktualną rzeczywistość zblakły, nie wytrzymały próby czasu lub okazały się co najmniej niedostateczne. Tak, co pewien czas potrzebujemy jeszcze raz gruntownie odświeżyć swoje spojrzenie na całość drogi i plan, do którego zaprosił nas Jezus, Pan. Kiedy czynimy to sięgając do Słowa Bożego, czasem okazuje się, że dopiero wówczas, choć po latach, odkrywamy zupełnie nowe rzeczy, nową perspektywę całości, wyraziściej docierają do nas kluczowe kierunki i siły Bożego Panu. Tego właśnie doświadczyłem, gdy kilka lat temu spojrzałem na list Pawła do Efezjan z perspektywy hebrajskiej retoryki biblijnej (HRB). Tymi też rzeczami chcę się podzielić z Wami w trakcie cyklu wykładów Praktyczny Wykład Nowego Testamentu – List do Efezjan, na który serdecznie zapraszam.

    Marek Kaczmarczyk

    Przepraszamy za problemy techniczne, jakie pojawiły sie podczas zapisu tego wykładu.
    Wyk 2 – PWNT Ef – Warstwa I i Warrstwa II cz.1_02

    Pobierz PDF

    Księga Psalmów – Dariusz Czyszczoń

    Psalmy to zasadniczo pięć ksiąg podobnie jak Tora. Pięć ksiąg a w nich słowa wylewanej przed Bogiem duszy i prawda bez przebrania. W Psalmach autorzy wypowiedzianych słów nie wierzą w Boga, lecz wierzą Bogu – stąd płynie duchowa siła psalmów. Tam wszystko dzieje się naprawdę. Można je próbować uporządkować według twórców lub ich zasadniczej treści, zobaczyć zachwyt nad tajemnicą istnienia, doświadczeniem trudności i ciężaru życia. Próg bólu i wołanie o ratunek przybierają tam wysokie tony. Kiedy narody świata budowały wspaniałe budowle i szczycili się swoją ekspansją, rozkwitem to Izraelici wyprodukowali w tym czasie księgę Psalmów. Wykrzyczeli wszystkie swoje żale i zdobyli się na odwagę przyznania do win i ukorzyli się pod ich ciężarem.

    W świetle tych pieśni duszy człowiek widzi swój ból i rozpacz tu król i oracz czują to samo. Tam nikt nie jest lepszy od drugiego. Psalmiści wiedzą, że każda wina, zranienie drugiego człowieka, godzi w samego Boga, staje się przepaścią między Bogiem a człowiekiem. Grzechu nie można pominąć milczeniem, udać, że nic się nie stało. Człowiek prosi o wybaczenie, błaga, aby wszechwładny Bóg oczyścił jego serce, natchnął jego myśli do czynienia dobra i wyeliminował zło. 150 psalmów to 150 postów, które od 3 000 lat trafiają rykoszetem do każdego z nas. I każdy jest trafiony.
    Dariusz Czyszczoń

    Rozważania nad fragmentami Pisma z perspektywy retoryki biblijnej – Marek Kaczmarczyk

    Możliwe, że Chrześcijański Ośrodek Edukacyjny BEREA jest jedynym w Polsce miejscem, które w tak znaczącym stopniu stało się propagatorem wiedzy i umiejętności związanych z hebrajską retoryką biblijną (HRB), czyli swoistą dla tekstów Biblii konwencją komponowania tekstów. To podejście do lektury Biblii, do objaśniania jej znaczeń i interpretacji, niestety wciąż mało znane, wielokrotnie w czasie prowadzonych tu prezentacji różnych ksiąg Starego i Nowego Testamentu, ujawniło swoją siłę i użyteczność. Aktualnie w ramach BEREI współpracuje zespół wykładowców, z których każdy prowadzi swoje indywidualne badania różnych ksiąg Pisma świętego. Ich wykłady sprawiają, że przynajmniej podstawowe wiadomości teoretyczne HRB są systematycznie powtarzane i przybliżane kolejnym grupom słuchaczy. Wciąż jednak odczuwamy palący brak świadomości odnośnie retoryki biblijnej wśród czytelników Biblii, zwłaszcza wśród tych, którzy pragną iść za Jezusem Chrystusem jako Panem i kochają Jego Słowo. Dlatego proponujemy kolejny cykl spotkań nad różnymi fragmentami Pisma, do których rozpoznania posłużymy się narzędziem hebrajskiej retoryki biblijnej.

    Cykl proponowany w semestrze zimowo-wiosennym nie będzie miał charakteru stricte teoretycznego, nie będzie też ćwiczeniami. Skupiać się będzie raczej na problemie zawartym w danym tekście i prezentacji siły objaśniającej ten tekst, jaką ma perspektywa HRB. Dlatego jego odbiorcami mogą być i osoby już jakoś zorientowane w temacie HRB, jak i ci wszyscy, którym nie przyszło się jeszcze zetknąć z zagadnieniem retoryki biblijnej. W Starym i Nowym Testamencie nie brakuje miejsc trudnych lub dyskusyjnych, nad którymi do dzisiaj trwają spory i domysły. W niniejszym cyklu pragnę zaprosić wszystkich chętnych do pochylenia się nad tekstami o różnej trudności, ale zawsze zawierających jakiś punkt problematyczny, jakieś wyzwanie dla czytelnika i rozważyć je wspierając się rozpoznaniem kompozycji i regułami retoryki biblijnej.

    Mam nadzieję, że tak jak to było do tej pory i tym razem wspólnie będziemy budować się Słowem i czerpać z niego zachętę.

    Serdecznie zapraszam.
    Marek Kaczmarczyk

     

    Księgi Mądrościowe Starego Testamentu – Dariusz Czyszczoń

    wpis w: Dla zaawansowanych, Kursy | 0

    Ewangelia Mateusza – PWNT – Łukasz Krawczyk

    Ewangelia Mateusza – Praktyczny wykład Nowego Testamentu – Łukasz Krawczyk